IMG_7899j

«Polskie ślady»: 6. Ałła Kuźmińska

Published 27/09/2014

Ałła Kuźmińska, prezes Związku Polaków „Polonia” urodziła się w 1927 roku w Besarabii (obecnie Mołdawia), w miejscowości Soroki nad Dniestrem.

Dziadkowie Ałły Kuźmińskiej ze strony jej matki przybyli do Sorok na początu XX wieku z Kamieńca Podolskiego (Ukraina). Natomiast dziadkowie ze strony ojca przyjechali prawdopodobnie w połowie XIX wieku z Wołynia lub Grodzieńszczyzny.
Jej ojciec Bronisław był dyrektorem liceum technicznego, zaś matka zajmowała się wychowaniem jedynej córki.
Spokojne dzieciństwo w kochającej się inteligenckiej rodzinie zostało brutalnie przerwane przez wybuch II wojny światowej.
Już w latach 1936-37 do Rumunii zaczął przenikać faszyzm, w czerwcu 1940 roku do Sorok wkroczyli sowieccy żolnierze. Zaczęły się aresztowania i zesłania na Syberię.

„Naszą rodzinę od Syberii uratowała wojna. Wojna spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Już 5 czerwca 1941 roku pospiesznie uciekaliśmy. Od kogo? Od Niemców? Rumunów? Dokąd?Przyjechaliśmy na przeprawę przez Dniestr. Szum, zamęt, przeprawa nie jest przygotowana, a niemieckie samoloty już bombardują. W taki sposób przeszłam swój pierwszy „chrzest bojowy”. Nadleciały samoloty. Policzyłam – było ich siedem: eskadra bombowców. Zaczęły bombordować przeprawę. Cały brzeg stał się biały od rozerwanych bombami worków z mąką, wszędzie porozrzucane rzeczy, kilka zabitych koni. Ludzie porzucają swoje wozy, chowają się gdziekolwiek. Ja wlazłam pod jakiś krzak, ze strachem patrzę w niebo i z radością widzę jak spada jeden, a później drugi samolot. Jednak bomby nadal padają. Skończywszy „pracę”, samoloty szeregiem odlatują. Znów przeliczam je: siedem… A gdzie są te, które spadały nosem w dół?…Tak zaznajomiłam się po raz pierwszy z pikującymi samolotami.” – czytamy we wspomnieniach Ałły Kuźminskiej.

Rodzina Kuźmińskich przeprawiła się przez Dniestr i w trzy miesiące pokonała całą Ukrainę by zatrzymać się w Derbenuwce na Donie w rejonie surowińskim, które to miejsce stało się ich tymczasowym schronieniem. Tutaj ojciec Ałły Kuźmińskiej pracował jako nauczyciel matematyki w szkole, a ona uczyła się w siódmej klasie.
Spokój nie trwał jednak długo. W połowie lipca 1942 r. Niemcy rozpoczęli działania wojenne między Rostowem i Stalingradem, a rodzina Kuźmińskich po raz kolejny musiała uciekać.
Rozpoczęła się wyczerpująca, niebezpeczna wędrówka na Wschód. Trzy i pół miesiąca później byli już w Zachodnim Kazachstanie, w niewielkim miasteczku Dzambejta.

W 1944 r., kiedy do Besarabii ponownie wkroczyli Sowieci, ojca Ałły Kuźmińskiej wezwano do pracy w Sorokach. Przyznano mu stanowisko pracownika wydziału finansowego rady miasta. Rodzina ruszyła w drogę powrotną do domu. W Sorokach Ałła Kuźmińska skończyła z wyróżnieniem szkołę średnią. Jednak powojenna zawierucha uniemożliwiła jej kontynuowania nauki na studiach. Rok pracowała jako sekretarka.

W 1946 roku na zaproszenie stryja pojechała do Moskwy. Tam wyszła za mąż i wspólnie z mężem rozpoczęła nowy rozdział w życiu, tym razem już w Armenii. Na początku zamieszkała w Giumri, a potem przeniosła się do Erywania.
W 1953 roku Ałła Kuźmińska zaczęła studia na fakultecie języka francuskiego w Instytucie Języków Obcych, który szybko przyłączył się do Instytutu Pedagogicznego imienia A. A. Żdanowa, a potem stał się Instytutem imienia W. J. Briusowa. Skończyła studia z wyróżnieniem i zaczęła pracę w szkole – wykładała francuski i niemiecki, a następnie zaczęła studia doktoranckie w Armeńskim Instytucie Pedagogicznym imienia Ch. Abowjana. Doktoryzowała się z języka francuskiego.
Po pewnym czasie Instytut zamknął tę specjalność z powodu braku kierowników naukowych. Podjęła wówczas pracę w szkole nr 58 jako nauczycielka języka francuskiego. W 1959 roku ponownie zaczęła doktoryzować się w Instytucie Ch. Abowjana, pracowala jako wykładowca pedagogiki i byłа zastępcą kierownika kadry pedagogicznej.

Na przestrzeni całej swojej działalności pedagogicznej zajmowała się pracą naukową, brała udział w wielu konferencjach, zarówno w Armenii, jak i za granicą. Jest autorką ponad 30 prac naukowych i wielu artykułów prasowych.
W 1970 roku została nagrodzona medalem z okazji 100-lecia urodzin W. Lenina, w 1978 roku otrzymała tytuł „Przodownika Narodowej Nauki”, w 1985 r. tytuł „ Zasłużonego nauczyciela Armenii”, w 1986 r. tytuł „Weterana pracy”.

Od 1996 r. jest Prezesem Związku Polaków w Armenii „Polonia”, członkiem Rady Koordynacyjnej ds. Problemów Mniejszości Narodowych przy Doradcy Prezydenta Armenii, przewodniczącą podkomisji zajmującej się problemami kształcenia młodzieży, sportu, mass mediów, w Radzie Społecznej przy Prezydencie RA.
Została nagrodzona Srebrnym Medalem Stowarzyszenia „Wspólnota Polska”, a także jest laureatką wyróżnienia „Fidelis Poloniae” za działalność dziennikarską. Od 2003 r. jest redaktorem naczelnym kwartalnika „Póki my żyjemy”.
W 2010 roku zostałaa nagrodzona przez prezydenta Armenii prestiżowym medalem im. Mowsesa Khorenatsi, a niedługo potem otrzymała kolejną nagrodę od Prezydenta – podziękowanie za długoletnią i owocną działalność w Radzie Koordynacyjnej ds. mniejszości narodowych przy Doradcy Prezydenta RA w związku z 10 –leciem jej powstania. W 2011 r. Prezydent Polski Bronisław Komorowski osobiście wręczył Alle Kuźmińskiej Krzyż Komandorski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

Ałła Kuźmińska do dziś pozostaje prezesem Związku Polaków w Armenii „Polonia”, otworzyła filię tej organizacji w Giumri,aktywnie promuje polską kulturę w Armenii oraz działa na rzecz polskiej mniejszości narodowej w Armenii.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *